Witaj drogi przyjacielu,
Oddaj błogiej się zabawie,
Jedną z Maćka przygód wielu,
Właśnie teraz Ci przedstawię.
Nasz podróżnik ruszył dalej,
Po wizycie u Chińczyków,
Niezmęczony prawie wcale,
Udał więc się do Meksyku.
Flaga tam ma trzy kolory,
W środku widać godło sobie,
A tam orzeł dosyć spory,
Trzyma węża w swoim dziobie.
Krajobrazy wyśmienite,
Góry, parki i wulkany,
Miejsca piękne, niezdobyte,
Widok bardzo pożądany.
Fauna także tu bogata,
Małpy, pumy, jaguary,
Jest papuga też co lata,
Czasem przejdzie kojot stary.
Maciek krajem zachwycony,
Dużo piękna tu zobaczył,
Bardzo jest zadowolony,
Kiedyś wrócić pewnie raczy.
Łączna liczba wyświetleń
36100
sobota, 6 lutego 2010
środa, 3 lutego 2010
Płatek 235 - Wyprawy Maćka Podróżnika Wyprawa 3 - Chiny
Witaj drogi przyjacielu,
Oddaj błogiej się zabawie,
Jedną z Maćka przygód wielu,
Właśnie teraz Ci przedstawię.
Po wizycie tam w Tybecie,
Ruszył dalej nasz podróżnik,
Bo ten świat jak sami wiecie,
W każdym miejscu już się różni.
Więc kolejnym już przystankiem,
Najludniejszy kraj na globie,
Gdy tu przybył wczesnym rankiem,
Chiny zwiedzić marzy sobie.
Dookoła same góry,
Ryżu mnóstwo tu plantacji,
A budynki ponad chmury,
Zdobycz to cywilizacji.
Wielki mur tu jest ozdobą,
Ludzi różnych co nie miara,
Każdy inną jest osobą,
Podzielona bardzo wiara.
Poznał Maciek kraj ogromny,
Kuchnie no i obyczaje,
Więc bohater nasz niezłomny,
W inną podróż się udaje.
Oddaj błogiej się zabawie,
Jedną z Maćka przygód wielu,
Właśnie teraz Ci przedstawię.
Po wizycie tam w Tybecie,
Ruszył dalej nasz podróżnik,
Bo ten świat jak sami wiecie,
W każdym miejscu już się różni.
Więc kolejnym już przystankiem,
Najludniejszy kraj na globie,
Gdy tu przybył wczesnym rankiem,
Chiny zwiedzić marzy sobie.
Dookoła same góry,
Ryżu mnóstwo tu plantacji,
A budynki ponad chmury,
Zdobycz to cywilizacji.
Wielki mur tu jest ozdobą,
Ludzi różnych co nie miara,
Każdy inną jest osobą,
Podzielona bardzo wiara.
Poznał Maciek kraj ogromny,
Kuchnie no i obyczaje,
Więc bohater nasz niezłomny,
W inną podróż się udaje.
wtorek, 2 lutego 2010
Płatek 234 - Wyprawy Maćka Podróżnika Wyprawa 2 - Tybet
Witaj drogi przyjacielu,
Oddaj błogiej się zabawie,
Jedną z Maćka wypraw wielu,
Właśnie teraz Ci przedstawię.
Po ostatniej swej podróży,
Ruszył dalej na wojaże,
Czas mu nigdy się nie dłuży,
Tybet wybrał więc tym razem.
Region jest to okazały,
Na dość sporej wysokości,
Kulturowo bardzo trwały,
Jednak mało w nim wolności.
Jedność daje im religia,
W ciężkich czasach to pomaga,
Chcą swą wojnę bardzo wygrać,
Z uciskami kraj się zmaga.
Większość ludzi to buddyści,
Ciężko tam prześladowani,
Są duchowo bardzo czyści,
Swojej wierze wciąż oddani.
Maciek zwiedził region cały,
Poznał ludzi i zwyczaje,
Chwile tutaj dużo dały,
Bo mądrzejszym się on staje.
Oddaj błogiej się zabawie,
Jedną z Maćka wypraw wielu,
Właśnie teraz Ci przedstawię.
Po ostatniej swej podróży,
Ruszył dalej na wojaże,
Czas mu nigdy się nie dłuży,
Tybet wybrał więc tym razem.
Region jest to okazały,
Na dość sporej wysokości,
Kulturowo bardzo trwały,
Jednak mało w nim wolności.
Jedność daje im religia,
W ciężkich czasach to pomaga,
Chcą swą wojnę bardzo wygrać,
Z uciskami kraj się zmaga.
Większość ludzi to buddyści,
Ciężko tam prześladowani,
Są duchowo bardzo czyści,
Swojej wierze wciąż oddani.
Maciek zwiedził region cały,
Poznał ludzi i zwyczaje,
Chwile tutaj dużo dały,
Bo mądrzejszym się on staje.
poniedziałek, 1 lutego 2010
Płatek 233 - Wyprawy Maćka Podróżnika Wyprawa 1 - Francja
Witaj drogi przyjacielu,
Oddaj błogiej się zabawie,
Jedną z Maćka wypraw wielu,
Właśnie teraz Ci przedstawię.
Raz wyruszył w Europę,
Aby Francję zwiedzić całą,
Podążając dobrym tropem,
Wziął kamerę z sobą małą.
Do stolicy najpierw jedzie,
Którą Paryż jest rzecz jasna,
Wieża Eiffla prym tu wiedzie,
To budowla jest pokaźna.
Dalej rusza na wybrzeże,
To przepiękne lazurowe,
Robiąc zdjęcia na Riwierze,
Ujrzał miejsca wyjątkowe.
Kuchnię także posmakował,
Tej uznanej w całym świecie,
Wiele potraw skonsumował,
Ślimak, udka sami wiecie.
Wielce Maciek jest szczęśliwy,
Wzbogaciła mu się dusza,
Ujrzał kraj ten urodziwy,
I znów w podróż gdzieś wyrusza.
Oddaj błogiej się zabawie,
Jedną z Maćka wypraw wielu,
Właśnie teraz Ci przedstawię.
Raz wyruszył w Europę,
Aby Francję zwiedzić całą,
Podążając dobrym tropem,
Wziął kamerę z sobą małą.
Do stolicy najpierw jedzie,
Którą Paryż jest rzecz jasna,
Wieża Eiffla prym tu wiedzie,
To budowla jest pokaźna.
Dalej rusza na wybrzeże,
To przepiękne lazurowe,
Robiąc zdjęcia na Riwierze,
Ujrzał miejsca wyjątkowe.
Kuchnię także posmakował,
Tej uznanej w całym świecie,
Wiele potraw skonsumował,
Ślimak, udka sami wiecie.
Wielce Maciek jest szczęśliwy,
Wzbogaciła mu się dusza,
Ujrzał kraj ten urodziwy,
I znów w podróż gdzieś wyrusza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)