Świat kieruje się w złą stronę,
Wokół pełno nienawiści,
Niebo płacze, ziemia tonie,
Ten scenariusz się wnet ziści.
A wystarczy trochę dobra,
Jeden uśmiech dla człowieka,
W każdym jest miłości kropla,
Na odkrycie gdzieś tam czeka.
Radość wszędzie wtem rozkwitnie,
I zagości błogi spokój,
Zawsze cieszmy się dobitnie,
A nie tylko raz do roku.
Róbmy to jak małe dzieci,
Bezgranicznie i tak szczerze,
Z tego że słoneczko świeci,
I muzyka jest w eterze.
Już nie patrzmy się na innych,
Co też ludzie tu powiedzą,
Bądźmy żywi i niewinni,
Podczas kiedy wkoło bredzą.
Ciepłem wszystkich zarażajmy,
Będzie wtedy nam weselej,
Pozytywów wciąż szukajmy,
Życie przecież trwa niewiele.
Łączna liczba wyświetleń
wtorek, 1 czerwca 2010
wtorek, 13 kwietnia 2010
Płatek 240 - 10 kwietnia
Żałobny dziś nastrój jest w całym narodzie,
Flagi są kirem na wskroś przepasane,
Stajemy tak smutni w tym łez korowodzie,
Bo dla nas to były kochane osoby.
Bez przerwy pytamy : ach czemu, ach czemu,
To znowu ta data i miejsce to samo,
Co widziało tragedię 70 lat temu,
Przez Rosję tajoną głęboko skrywaną.
Elita zginęła w historię już przeszła,
Ojcowie i matki, mężowie i żony,
Energia z tych ludzi na zawsze odeszła,
Oddajmy im hołd i bijmy pokłony.
Ogromny nas ciągle żal dziś przeszywa,
Oczy wciąż łzawią i dusza tak boli,
I serce w cierpieniu się całe rozrywa,
Płacze w tej ciszy i ludzkiej niedoli.
I znowu tu nastał żałobny ten czas,
Nic nie jest tak samo, inaczej jest już,
Bo zabrał ponownie katyński nam las,
Polaków kolejną gromadę dusz.
Flagi są kirem na wskroś przepasane,
Stajemy tak smutni w tym łez korowodzie,
Bo dla nas to były kochane osoby.
Bez przerwy pytamy : ach czemu, ach czemu,
To znowu ta data i miejsce to samo,
Co widziało tragedię 70 lat temu,
Przez Rosję tajoną głęboko skrywaną.
Elita zginęła w historię już przeszła,
Ojcowie i matki, mężowie i żony,
Energia z tych ludzi na zawsze odeszła,
Oddajmy im hołd i bijmy pokłony.
Ogromny nas ciągle żal dziś przeszywa,
Oczy wciąż łzawią i dusza tak boli,
I serce w cierpieniu się całe rozrywa,
Płacze w tej ciszy i ludzkiej niedoli.
I znowu tu nastał żałobny ten czas,
Nic nie jest tak samo, inaczej jest już,
Bo zabrał ponownie katyński nam las,
Polaków kolejną gromadę dusz.
wtorek, 6 kwietnia 2010
Płatek 239 - Wiara
Nastał czas na zamyślenie,
Czy jest miejsce dziś na wiarę,
Trzeba szukać z utęsknieniem,
Tego co nam Bóg wciąż daje.
Zesłał syna nam na ziemię,
Który oddał się w ofierze,
Za to ludzkie nasze plemię,
Co ukochał sobie szczerze.
My tak rzadko doceniamy,
To prawdziwe poświęcenie,
Co się stało przed wiekami,
Czy to dla nas ma znaczenie ?
Czy my mocno w to wierzymy ?
Czy to tylko czcze gadanie ?
Nic w tą stronę nie robimy,
Nie cieszymy się tym stanem.
Że ktoś życie oddał swoje,
Byśmy mogli się radować,
I by cieszyć się spokojem,
To nam wszystkim podarował.
Więc pomyślmy o nim częściej,
Trwajmy zawsze mocni w wierze,
Dajmy z siebie innym więcej,
I kochajmy Boga szczerze.
Czy jest miejsce dziś na wiarę,
Trzeba szukać z utęsknieniem,
Tego co nam Bóg wciąż daje.
Zesłał syna nam na ziemię,
Który oddał się w ofierze,
Za to ludzkie nasze plemię,
Co ukochał sobie szczerze.
My tak rzadko doceniamy,
To prawdziwe poświęcenie,
Co się stało przed wiekami,
Czy to dla nas ma znaczenie ?
Czy my mocno w to wierzymy ?
Czy to tylko czcze gadanie ?
Nic w tą stronę nie robimy,
Nie cieszymy się tym stanem.
Że ktoś życie oddał swoje,
Byśmy mogli się radować,
I by cieszyć się spokojem,
To nam wszystkim podarował.
Więc pomyślmy o nim częściej,
Trwajmy zawsze mocni w wierze,
Dajmy z siebie innym więcej,
I kochajmy Boga szczerze.
wtorek, 30 marca 2010
Płatek 238 - Wartości
Człowiek w życiu ma wartości,
Każdy według swojej skali,
Tak od szczęścia i miłości,
Aż do Boga i do wiary.
Wiara daje wielką siłę,
I nadzieję na poprawę,
To jest dobre, bardzo miłe,
Na codzienną ludzką strawę.
W życiu mnóstwo jest kłopotów,
Z tym co wokół nas się dzieje,
Aby było więcej wzlotów,
Trzeba sprawić tak niewiele.
Trzeba znaleźć w głębi duszy,
Tą energię tak potrzebną,
Która zdoła nas poruszyć,
By nie było wszystko jedno.
Poszukajmy sensu życia,
Zróbmy dobrze to i szczerze,
Wyjdźmy wreszcie więc z ukrycia,
Zaufajmy Bogu w wierze.
Każdy według swojej skali,
Tak od szczęścia i miłości,
Aż do Boga i do wiary.
Wiara daje wielką siłę,
I nadzieję na poprawę,
To jest dobre, bardzo miłe,
Na codzienną ludzką strawę.
W życiu mnóstwo jest kłopotów,
Z tym co wokół nas się dzieje,
Aby było więcej wzlotów,
Trzeba sprawić tak niewiele.
Trzeba znaleźć w głębi duszy,
Tą energię tak potrzebną,
Która zdoła nas poruszyć,
By nie było wszystko jedno.
Poszukajmy sensu życia,
Zróbmy dobrze to i szczerze,
Wyjdźmy wreszcie więc z ukrycia,
Zaufajmy Bogu w wierze.
środa, 17 marca 2010
Płatek 237 - Natura Człowieka
Marca środek, pełno śniegu,
Wiosna wschodzi już nieśmiale,
Ludzie ciągle w pełnym biegu,
Aura szczęścia im nie daje.
Wciąż na niebie ciemne chmury,
Wokół nastrój dość nijaki,
Każdy chodzi dziś ponury,
Podłamania to oznaki.
Jednak sposób dobry mam,
Aby humor nam poprawić,
Jestem pewien to coś da,
Trzeba trochę się pobawić.
Uśmiech szczery to podstawa,
I podejście pozytywne,
Dobra wtedy jest zabawa,
Nic nie staje się już dziwne.
Wiosna idzie, ptaków śpiew,
Który budzi nas do życia,
Radość daje taki zew,
Znów wychodząc tam z ukrycia.
A więc teraz moi mili,
Pozostawmy wszelkie smutki,
Cieszmy z każdej się dziś chwili,
Żywot przecież jest tak krótki.
Wiosna wschodzi już nieśmiale,
Ludzie ciągle w pełnym biegu,
Aura szczęścia im nie daje.
Wciąż na niebie ciemne chmury,
Wokół nastrój dość nijaki,
Każdy chodzi dziś ponury,
Podłamania to oznaki.
Jednak sposób dobry mam,
Aby humor nam poprawić,
Jestem pewien to coś da,
Trzeba trochę się pobawić.
Uśmiech szczery to podstawa,
I podejście pozytywne,
Dobra wtedy jest zabawa,
Nic nie staje się już dziwne.
Wiosna idzie, ptaków śpiew,
Który budzi nas do życia,
Radość daje taki zew,
Znów wychodząc tam z ukrycia.
A więc teraz moi mili,
Pozostawmy wszelkie smutki,
Cieszmy z każdej się dziś chwili,
Żywot przecież jest tak krótki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)